Kaszubszczyzna – od dialektu do języka

Kaszubszczyzna – od dialektu do języka

Jerzy Treder


Źródło: 70 lat współczesnej polszczyzny. Zjawiska – Procesy –Tendencje. Księga jubileuszowa dedykowana Profesorowi Janowi Mazurowi, pod red. A. Dunin-Dudkowskiej, A. Małyski, Wyd. UMCS, Lublin 2013, s. 421-438.

Do statusu języka (regionalnego) kaszubszczyzna przeszła długą drogę. O jej awansie – nie tylko formalnym – przesądziły ogólne przemiany w Polsce i Europie po 1980 r., a więc ruch „Solidarności”, upadek muru berlińskiego i komunizmu, zmiany w europejskiej demokracji… Wpływ na to ma też sposób podejścia – w zmienionych warunkach – do definiowania języka. W środkowej Europie w końcu XX w. jakby nastała nowa Wiosna Ludów, zamykająca część idei i dążeń tej pierwszej, z połowy XIX w., kiedy w imieniu Kaszubów „samozwańczo” wystąpił F. Ceynowa. Po 150 latach Kaszubi „wystąpili” już zbiorowo, choć przez reprezentantów powołanych przez siebie instytucji i wyłonione elity, korzystając z dorobku programowego, kulturalnego i intelektualnego pokoleń poprzednich, a także sprzyjających uwarunkowań zewnętrznych. Grunt do tego przygotowały różnorodne i liczne działania wcześniejsze, w Polsce wyraźniejsze od 1956 r.

Dzięki temu w połowie XX w., w realiach PRL-u, (o)bronili się zagrożeni spolonizowaniem Kaszubi pn.-wsch., m.in. w efekcie powstania Zrzeszenia Kaszubskiego (1956), które stymuluje przede wszystkim rozwój języka i rodzimej kultury, wyrażającej się szczególnie i nieprzerwanie od połowy XIX w. w kaszubskojęzycznej twórczości literackiej, prezentowanej teraz np. na corocznym konkursie Rodny Mòwë (od 1972 r.). Pamiętać jednak trzeba, że wcześniej – w tejże połowie XX w. i również w PRL-u – wymarli ostatecznie Kaszubi pn.-zach. zwani Słowińcami (od XVI w. protestanccy) i ich dialekt (język) słowiński, germanizowany przez wieki; ostatni zniemczeni ich przedstawiciele emigrowali do Niemiec, a pozostający na ziemiach swych przodków się spolonizowali.

Wybitny mediewista i wielki Kaszuba, G. Labuda twierdził, że Kaszubi to „ostatnie ogniwo nadbałtyckich plemion zachodniosłowiańskich, które uniosło cało i uratowało swoją wspólnotę kulturową i etniczną w ścisłej łączności z ogólnopolską wspólnotą polityczną i narodową, jako jej nieodrodna część”[1]. Dlatego określa się dziś Kaszubów najczęściej jako regionalną grupę kulturowo-etniczną, a według Ustawy z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym Kaszubi to polscy obywatele posługujący się językiem kaszubskim. Kaszubszczyzna w postaci silnie zróżnicowanych gwar, których przekaz w rodzinie został przerwany, wyraźnie ustępowała i nadal ustępuje polszczyźnie z powodów politycznych, społecznych i kulturowych. Należy zatem do języków zagrożonych czy wręcz wymierających. Zasadne są opinie, że jej trwanie przedłużyć może tylko edukacja językowa w szkole, implikująca intensywną uprawę odmiany ogólnej, literackiej.

* * *

Warto krótko przywołać wybrane fakty z historii rozwoju i badań kaszubszczyzny, przede wszystkim te stanowiące dla niej zagrożenie i te prowadzące do jej nobilitacji. Najważniejsze jednak powinno być opisanie zdarzeń, które doprowadziły do ogłoszenia kaszubskiego językiem regionalnym (2005), i skutków, jakie to wywołało w życiu kaszubskiej społeczności. Wypowiedź niniejsza jest też pomyślana jako kontynuacja ważnych prac powstałych tuż przed 2005 r., m.in. Jana Mazura i Jadwigi Zieniukowej[2], która wiele z nich sprzed 2002 r. cytuje. Pojawiły się także nowe publikacje[3]. Nie uda się tu objąć tego problemu w całości.

1. Z przeszłości Kaszubów i ich języka oraz jego badań

 

1.1. Początki odrębności kaszubszczyzny

Kaszubski jako jeden z dialektów rozpadającej się Prasłowiańszczyzny długo pozostawał względnie bliski dialektom sąsiednim, które legły z czasem u podłoża języka polskiego, zwłaszcza wielko- i małopolskiemu. Przekazy kronikarzy (np. Nestor, Długosz, Kromer) stale mówią o jedności, także językowej, plemion tzw. lechickich, w tym peryferyjnych Słowian nadbałtyckich, Pomorzan (Kaszubów)[4]. Niektóre stare cechy i procesy językowe były dla nich wspólne, np. akcent (ruchomy), przegłosy (zwłaszcza ‘e w ‘o), wzdłużenie zastępcze czy tzw. afrykatyzacja ť ď w ć dź, rozwój ŕ w ř, różnice iloczasowe, a potem jakościowe (barwy), tj. ścieśnianie kontynuantów samogłosek długich, a więc å, é, ó, itd. Na dodatek Polska dominowała na Pomorzu od czasów Mieszka I politycznie, administracyjnie i kościelnie. Nic dziwnego, że długo utożsamiano ze sobą kaszubski i polski.

Jednak po pewnym okresie „samodzielnego” – i na peryferiach Słowiańszczyzny – rozwoju, np. kiedy powstawała bulla papieża Grzegorza IX ze znanym pierwszym zapisem etnonimu Kaszuby: dux Cassubie (19 III 1238), etymologia niejasna, w mowie Kaszubów pojawiły się już cechy odrębne, np. rozwój nieprzegłoszonego ps. *ę w į (por. Gostycyn: Gosticzina 1369, Gościcino: Gosticzin 1400), ale niezbyt intensywny (nawet na północy), w przeciwieństwie do ogólnego braku spółgłosek ś ź ć dź (zidentyfikowanych z szeregiem s z c dz), a potem powstało tzw. szwa (ë) z krótkich i y u (po spółgłoskach twardych), np. zëma ‘zima’, nastąpiła tzw. afrykatyzacja k’ g’ (miękkich, jak w polskim od końca XV w.) w ć/ cz, cz/ dż, np. taczi dłudżi itd. Ostatnie dwa procesy wykazują wewnętrzne zróżnicowanie kaszubszczyzny, co ujawniają też inne młodsze procesy, jak np. tzw. bylaczenie (ł > l, np. bëla ‘była’) czy twardnienie ń. Itp. Powstawał powoli oddzielny system językowy, oczywiście, też w zakresie morfologii i leksyki.

Odrębność kaszubszczyzny – na tle mowy sąsiadów, tj. Połabian (do początku XVIII w.) i Wielkopolan – mogła zostać wyraźniej dostrzeżona, m.in. przez badaczy, dopiero po okrzepnięciu literackiej polszczyzny, z którą kaszubszczyzna zaczęła silniej kontrastować (m.in. po zmianie akcentu) niż np. z dialektem wielkopolskim. Procesy różnicujące uległy przyspieszeniu w izolacji Kaszubów wobec ich pozostawania od 1308 r. aż do pokoju toruńskiego w 1460 r. we władaniu Zakonu. Zauważmy, że w XVI w. wycofuje się nazwa Wenden na określenie Kaszubów zachodnich, a ujawnia ich oboczna do Kaszuby nazwa Słowińcy.

Sami Kaszubi są świadomi zróżnicowania własnej mowy (!), a swoją domôcą rodną mòwã od dawna odróżniają od mowy sąsiadów, a zatem także od języka polskiego (języka dla nich tzw. kulturalnego), znanego im od wieków choćby z Kościoła, jak również od tzw. plattdeutsch i niemieckiego języka literackiego (urzędowego w czasach zaborów, 1772–1920); z tymi językami przez wiele wieków kaszubski żył w koegzystencji, ale wyraźnie nierównej: polski bądź niemiecki stale był silniejszy, dominujący, co pozostawiło trwałe ślady języku Kaszubów.

1.2. Poglądy na status kaszubszczyzny

Jan Mazur w przywołanym artykule przypominał stanowisko polskiej nauki: „Wszechstronne badania dialektologiczne i historycznojęzykowe, uwzględniające aspekty porównawcze, wskazują na wielowiekowe związki dialektu kaszubskiego z dialektami polskimi.” – I dalej oświadczył: „Autor niniejszego artykułu, opowiadając się za przynależnością tego dialektu do dialektów polskich (…), nie wchodzi w tym miejscu w bliższą istotę sporu język : dialekt…”[5]. Odesłał do artykułu J. Zieniukowej, która najpierw zaprezentowała różne stanowiska badaczy w tym przedmiocie z ostatnich lat, jak np.: a) autorów Słownika etymologicznego kaszubszczyzny: „kaszubszczyzna stanowi dialekt języka polskiego”[6]; b) Atlasu językowego kaszubszczyzny…: o „historycznej przynależności kaszubszczyzny do grupy lechickiej i jej charakterze przejściowym między zachodnim i wschodnim biegunem tej grupy językowej”, c) Kaszuby B. Sychty, autora Słownika gwar kaszubskich: „Gdybyśmy mieli zaprzepaścić swą mowę, swój język, mowa polska by ogromnie zubożała. Wyrządzilibyśmy krzywdę polszczyźnie…”, d) A. Majewicza: kaszubszczyzna odrębnym etnolektem[7] (1986) – a potem zaproponowała zdefiniować termin język, aby „obejmował tak języki o wysokim prestiżu, jak i dialekty terytorialne, w istocie synonim terminu etnolekt”, w opozycji do terminu dialekt (gwara) i „język literacki, inaczej ogólny lub standardowy to język „mający normę ponaddialektalną realizowaną w uzusie. Pytanie o status kaszubszczyzny to w istocie pytanie o prestiż tej mowy”; na koniec „wyraziła opinię, że kaszubski język literacki jest obecnie in statu nascendi”.

Stanowisko J. Zieniukowej jest bliskie mojemu, wyrażonemu już w 1988 r.[8] i powtórzonemu krócej w 1999 r.: „Jeśli pojęcie języka związać z grupą etniczną i kulturową (nie: z państwem i narodem), przede wszystkim zaś ze świadomością odrębności warunkowanej m.in.: dostateczną swoistością samej sfery językowej, posiadaniem osobnego piśmiennictwa, znaczną osobliwością w dziedzinie obyczajów, świadomą uprawą języka, literatury i własnej kultury, nastawieniem na odrębność tak spontanicznie, tj. wśród szerokich rzesz ludzi, jak też świadomie, tj. wśród elit i inteligencji, to kaszubszczyznę (literacką, pisaną) zaliczyć trzeba do języków”[9]. Podkreślono świadome używanie języka i istnienie literatury w tym języku. Konsekwencją takiego rozumowania był wtedy wniosek, że „w każdym pokoleniu jest to język kilku lub kilkunastu literatów, mówiących jeszcze w zasadzie swoimi lokalnymi odmianami kaszubszczyzny”.

Oczywiście, po znaczących zmianach w ostatnim ćwierćwieczu – jednego pokolenia! – należy go zmodyfikować, podwyższając liczbę władających kaszubszczyzną literacką (ogólną). Przyjąć bowiem można, że obecnie literacką kaszubszczyzną lepiej lub gorzej powinno już umieć pisać ponad tysiąc osób, a część z nich nawet mówi (na co dzień) językiem literackim; dotyczy to zwłaszcza tych, którzy nigdy nie posługiwali się gwarą, chociaż mogli z nią być osłuchani. Zaliczyć do nich należałoby poza ok. 50 pisarzami część nauczycieli języka kaszubskiego (ok. 400?) i uczniów różnych szkół, w tym zwłaszcza maturzystów (od 2005 r. ok. 150) i absolwentów Akademii Kształcenia Zawodowego (AKZ[10]), która m.in. uczy(ła) urzędników administracji różnych szczebli. Dzięki nauce kaszubskiego w szkole (zob. p. 2.6.) osoby mówiące lokalnymi gwarami poznały chociażby alfabet kaszubski i czytały jakiś tekst po kaszubsku.

Zbliżone do mojego wydaje się też być rozumienie statusu kaszubszczyzny przez A.D. Duliczenkę, posługującego się tu – i dla podobnych sytuacji w Słowiańszczyźnie – od początku lat 80. XX w. pojęciem literacki mikrojęzyk: „…литературный микроязык – ето такая форма существования языка (или диалекта), котора наделена письменностью, характеризуется нормализурующими тенденциями, возникающими как следствие функционирования литературно-письменной формы в рамках более или менее организованного литературно-языкового процеса. Именно организованный литературно-языковой процес диктует выбор письменности, ведет к унификации грамматических, лексических и прочих норм, заявляя тем самым о рождении нового литературного яыка”[11].

Dla pełniejszego rozumienia tego problemu warto poruszyć jeszcze kwestię dwujęzyczności Kaszubów. Przy moim rozumieniu języka kaszubskiego dwujęzyczni są ci, którzy posługują się – poza językiem polskim – słabiej lub lepiej kaszubskim literackim, a więc choćby w niewielkim stopniu znają pisownię kaszubską i nieco z dorobku kaszubskojęzycznego piśmiennictwa, nawet jedynie z płyt; chodzi tu zatem o tzw. bilingwizm symetryczny. Socjolodzy zwykle ujmują dwujęzyczność Kaszubów szeroko, przyjmując tzw. bilingwizm asymetryczny, kiedy wystarczy tylko znajomość wyniesionej z domu gwary; takie sytuacje pospolite są też poza Kaszubami.

Status Kaszubów i kaszubszczyzny dyskutowany jest od narodzin slawistyki i „odkrycia” wówczas Kaszubów, m.in. przez P.J. Szafarzyka, K.C. Mrongowiusza, F. Czelakowskiego, I.P. Prejsa i A.F. Hilferdinga, którzy określali ich mowę jako „podnarzecze” (polskie) – gdyż nie było w nim piśmiennictwa – stojące między językiem bałtyckich Słowian a językiem polskim[12]. Dopiero w połowie XIX w. Kaszuba F. Ceynowa, znając tę kwalifikację, dowartościował swą mowę, oświadczając: „Me Kaszebji godome móvą Słovjanską, to je: pódobną jak Pólosze, Serbovje, Łużanamji zvąni, nji dovni Półabjanji, Czechovje, Resce, Serbovje Naddunajsci, Bulgarze. Nje vjele jinaczi, jak me dzis, gvesno ju wód njepamjętnech czasov, godale naszi przodkovje (…)” – i dalej: „To je rzecz zveczajno, że lud, chteri njimo v swóji móvje xąszk drekovąnech, vszędze jednako nje godo, jeno sę verobjają dialekta podług wóbcovanjo”[13]. Dlatego całe życie zajmował się – poza pracą zawodową, tj. leczeniem chorych – kodyfikacją tego języka, a więc tworzeniem alfabetu, pisowni, gramatyki i pisaniem po kaszubsku. Argumentację lingwistyczną jego poglądów przedstawił S. Ramułt we wstępie do Słownika języka pomorskiego, czyli kaszubskiego z 1893 r., już z własnym podziałem zachodniej Słowiańszczyzny[14], wywołując tym tzw. wojnę kaszubską, a w dalszej perspektywie przede wszystkim rozwój literatury kaszubskojęzycznej. Następcy Ceynowy, tj. H. Derdowski i potem grupa tzw. młodokaszubów (J. Karnowski, A. Majkowski, L. Heyke) zawęzili stosowanie kaszubszczyzny do literatury, nie wierząc, by kiedykolwiek miała być nauczana w szkole.

Problemy związane z normalizacją kaszubszczyzny sięgają samego początku tworzenia przez Ceynowę jej odmiany pisanej, traktowanej jako uniwersalny środek komunikacji Kaszubów między sobą i ze światem, a także jako obrona przed germanizacją. Ceynowa – jako jedyny Kaszuba w 2. połowie XIX w. – głośno ów język kaszubski wyartykułował, tworząc sam ortografię, gramatykę, słowniczki, teksty. Nie towarzyszyło temu szersze zainteresowanie i zapotrzebowanie (społeczne), ponieważ nie było wtedy nie tylko takiej świadomości i motywacji, lecz spotkało się to z wyraźną wrogością. Nie istniała też – istnieć bowiem w państwie pruskim nie mogła! – żadna instytucja, która wzięłaby na siebie takie zadanie! Przywołać tu można nieudaną próbę pewnej samodzielności językowej – czy tylko użycia elementów dialektu kaszubskiego w innym języku (stylizacja?), tj. polskim, dla ułatwienia wiernym rozumienia tekstu? – na Pomorzu Zachodnim w XVI w., związaną z Kościołem protestanckim, który ostatecznie tego poniechał.

1.3. Statystyka Kaszubów

Od połowy XIX w. do 1985 r. przekazywana była w encyklopediach – za A. Hilferdingiem (1856) – liczba ok. 200 tys. Kaszubów[15]. Pierwsze możliwe w czasach PRL-u badania socjologiczne zespołu M. Latoszka[16] określiły liczbę Kaszubów na ok. 0,5 mln, przy czym w miastach stanowili oni do 15%, a w środowisku wiejskim nawet do 90%. Po kaszubsku mówiło ok. 330 tys. osób.

Konstrukcja pytań Spisu powszechnego z 2002 r. pozwoliła uzyskać jedynie[17] dane na temat liczby posługujących się w kontaktach rodzinnych językiem kaszubskim, mianowicie zadeklarowało to 52665 osób. Okazało się też, że w 10 gminach stanowią one co najmniej 20% mieszkańców: Przodkowo – 49%, Sulęczyno – 48,6%, Stężyca – 43,2%, Sierakowice – 39,9%, Somonino – 30,8%, Chmielno – 34,4%, Linia – 35,5%, Szemud – 26,3% i Parchowo – 22,3%. W tych gminach kaszubski mógłby być używany jako pomocniczy. Z badań ankietowych J. Mordawskiego z lat 1997–2004 wynikło, że po kaszubsku na co dzień mówi 81 tys. (14,2% społeczności), ale aż 367,5 tys. (64,5%) Kaszubów deklarowało znajomość kaszubskiego[18]. Najnowszy Spis powszechny z 2011 r., stawiający dwa pytania, wykazał 229 tys. osób przyznających się do kaszubskich korzeni, a 106 tys. do używania kaszubskiego na co dzień; pozostałe dane nie zostały jeszcze opublikowane. Porównanie ze spisem w 2002 r. dowodzi i wzrostu świadomości, i większej otwartości respondentów. Dodać też trzeba, że w rzeczywistości obie liczby są wyższe.

2. Najnowsze przejawy i uwarunkowania życia języka kaszubskiego

O kondycji języka kaszubskiego w literaturze pięknej, szkole, Kościele, życiu publicznym itd. pisano ostatnio kilka razy[19]; powinno to zresztą podlegać stałej obserwacji i okresowemu opisowi. Czy zauważa się wyraźniejsze zmiany po 2000 r., kiedy certyfikaty uprawniające do nauczania przedmiotu „język kaszubski” uzyskali pierwsi w dziejach nauczyciele, a od 2005 r. można zdawać maturę z tego przedmiotu? Ogólnie można mówić o postępie niekorzystnych zmian w sferze żywotności gwar kaszubskich, pozytywnych zaś w odniesieniu do funkcjonowania odmiany pisanej.

2.1. Instytucje promujące rozwój języka

Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie (ZK-P) (od 1964 r., od 1956: Zrzeszenie Kaszubskie), organizacja pozarządowa o charakterze regionalno-kulturalnym, licząca ponad 5 tys. członków, jako rzecznik interesów Kaszubów patronuje różnorodnym działaniom społeczności kaszubskiej i je inicjuje, zwłaszcza w sferze ochrony i rozwoju języka i kultury; m.in. dzięki jego staraniom język kaszubski obecny jest w szkołach, w Kościele, radiu, telewizji i internecie (zob. niżej). Obecnie nie tylko monitoruje wdrażanie Ustawy…, o którą wcześniej zabiegało, ale dokłada starań, aby język i kultura kaszubska jak najszerzej obecna była w życiu publicznym. Zrzeszenie jest członkiem powstałej w 2003 r. Unii Języków Regionalnych i Mniejszościowych w Polsce, należącej do Europejskiego Biura Języków Mniej Używanych.

Organizacja starała się o powołanie pisma „Kaszëbë” (1957–1961), a w 1963 r. wychodzącego dotąd periodyku „Pomerania” (wcześniej: „Biuletyn ZK-P”), informacyjnego i publicystycznego, w którym drukuje się też poezję, prozę i dramaty w języku kaszubskim; okresowo wychodzi z dodatkiem literackim „Stegna” po kaszubsku[20]. Przy ZK-P działa Klub Studentów „Pomorania” (od 1962 r.), skupiający chętnych Kaszubów studiujących w uczelniach Wybrzeża.

Zrzeszenie po uchwaleniu Ustawy o mniejszościach narodowych… (2005) aktywnie kieruje jej wykonaniem, jak np. wdrażanie języka kaszubskiego w urzędach, ustalanie nazw miejscowości, pisownia imion i nazwisk, poprawność napisów firmowych itp. Powołało w tym celu Radę Języka Kaszubskiego (RJK) (2006), odpowiadającą szerzej za „realizację, monitoring i ewaluację” Strategii ochrony języka… (zob. p. 2.2.). Stoją przed nią trudne i długofalowe zadania; notabene, nieporównywalne z działaniem Rady Języka Polskiego. Powinna w miarę szybko choćby w przybliżeniu określić ogólną normę językową, opisać bliżej stan w różnych sferach użycia: szkoła, Kościół, media, życie publiczne itd.

Dotychczasowe dokonania RJK ukazują coroczne tomy polsko-kaszubskiego Biuletynu RJK (od 2007, wydawca ZK-P) (por. np.: www.kaszubi.pl). W 1. tomie wydrukowano Regulamin RJK i regulaminy jej komisji, a potem teksty siedmiu uchwał: w sprawach: 1. kaszubskich nazw RJK i jej komisji; 2. kaszubskiego szyku wyrazów; 3. zakończeń typu -cjô||-cëjô, -fiô||-fijô; 4. terminologii z zakresu teorii literatury; 5. terminologii medialnej dotyczącej określeń miesięcy, dni, pór roku, stron świata i czasu; 6. niektórych nazw geograficznych; 7. alternacji ó : o, ruchomego e, labializacji, jotacji… W tomie 2. podano 8 uchwał (np. w sprawie stosowania kaszubskich imion oficjalnych i ich zdrobnień); w t. 3. – 7 (np. nazwy organów władzy państwowej, pojęć matematycznych), w t. 4. – 7 (np. pojęć gramatycznych, nazw miast i wsi sołeckich), w t. 5. – 11 (np. kaszubskiego języka religijnego i obyczajowego). Każdy tom zawiera nadto po kilkanaście referatów tematycznie związanych z normalizacją kaszubszczyzny, zwłaszcza z konferencji poświęconych tej problematyce. W Radzie ścierają się różne opcje, a jej prace i ustalenia wywołują też krytykę[21], niektóre uchwały anulowano czy skorygowano (np. o zapisie tzw. labializacji); nie ma tu miejsca na bliższe omówienia. Widać wpływ ustaleń RJK na jakość podręczników szkolnych i język w czasopismach.

Kaszubski Uniwersytet Ludowy (KUL) funkcjonuje od 1982 r., ma swą siedzibę w Wieżycy i filię w Starbieninie; upowszechnia m.in. kulturę regionalną i rozwija różne formy twórczości artystycznej, a także inicjuje kursy językowe.

Instytut Kaszubski (IK) istnieje od 1996 r., zrzesza ok. 100 naukowców i integruje badania kaszubistyczne, współpracując z ZK-P i MPiMK-P. Opublikował ponad 150 książek – m.in. tutaj cytowane – także po kaszubsku i wydaje rocznik „Acta Cassubiana” (od 1999 r., dotąd 13 tomów).

Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej (MPiMK-P) w Wejherowie powstało staraniem ZK-P w 1968 r. i jest jedyną tego rodzaju placówką w Polsce. Gromadzi drukowaną i rękopiśmienną twórczość z Pomorza i o Pomorzu od najdawniejszych czasów, organizuje wystawy i różne imprezy: koncerty, konkursy literackie i językowe, seminaria itd.; wydaje liczne publikacje, m.in. po kaszubsku. Statutowo współdziała z ZK-P i IK.

2.2. Uwarunkowania prawne rozwoju języka

Dyskusje na te zagadnienia trwały kilka lat, przede wszystkim na forum parlamentarnego Zespołu do Spraw Mniejszości Narodowych, z aktywnym udziałem ZK-P oraz posłów i senatorów z Kaszub. Sejm RP uchwalił Ustawę o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym (6. 01. 2005). Fakt ten poprzedziło podpisanie przez Polskę w 2003 r. Europejskiej Karty Języków Regionalnych i Mniejszościowych (Strasburg 1992). W nowej sytuacji ZK-P wypracowało i przyjęło Strategię ochrony i rozwoju języka i kultury kaszubskiej (maj 2006) i powołało Radę Języka Kaszubskiego (sierpień 2006).

Strategia jest dokumentem dużej wagi. Rozwija podstawowe w statucie ZK-P stwierdzenia, że pielęgnowanie języka kaszubskiego należy do fundamentalnych zadań dla zachowania kaszubskiej tożsamości. Zapisano w niej m.in. „dążenie do nadania językowi kaszubskiemu statusu drugiego języka oficjalnego na Kaszubach”? Zapisano w niej postulat: „Podjęcie i prowadzenie badań nad strukturą językową mieszkańców regionu…” Zakłada się, że będą oni „regularnie używali języka kaszubskiego w domu, pracy i życiu publicznym”.

2.3. Język kaszubski w życiu publicznym

Z prawnego punktu widzenia to nowy aspekt żywotności kaszubszczyzny (ogólnej). Wynika on z realizacji wymienionej Ustawy co najmniej w sferze szkolnictwa i administracji[22]. W niektórych urzędach gminnych interesanci mogą załatwiać sprawy po kaszubsku. Już od kilku lat pozyskiwane są od państwa środki na edukację językową: a) uczniów w szkołach, b) urzędników samorządu. Możliwe jest stosowanie języka kaszubskiego jako tzw. pomocniczego w administracji, co sprowadza się do oficjalnego używania nazw kaszubskich, czemu służyć może m.in. Polsko-kaszubski słownik nazw miejscowych i fizjograficznych, red. A. Chludziński (2006). Tablice informacyjne przydrożne w języku polskim i kaszubskim wprowadzono już w kilku gminach; najpierw w 2008 r. w gminach Stężyca i Chmielno[23], potem: Kartuzy, Bytów, Brusy, Sierakowice i Somonino. Inne gminy nad tym pracują. Prawo mają do tego gminy, w których Spis powszechny wykazał przynajmniej 20% Kaszubów (zob. p. 1.4.), poza tym inne na podstawie konsultacji społecznych. Władze gminy uzgadniają owe skonsultowane propozycje zapisu nazwy z językoznawcami i potem ślą formalnie uchwalony wniosek do KUNMiOF. Nie wszyscy mieszkańcy są z tego zadowoleni, część jest niechętna[24], a większość – łącznie z radnymi – traktuje je jako atrakcję turystyczną, niewielu zaś dochodzi głównej intencji ustawodawcy i ZK-P.

W przestrzeni publicznej funkcjonuje sporo różnego rodzaju napisów w języku kaszubskim, np. tablice pamiątkowe, napisy nagrobkowe, reklamy towarów, tłumaczenie na kaszubski certyfikatu potwierdzającego nabycie specjalistycznych świadczeń przez Szpital Specjalistyczny im. F. Ceynowy w Wejherowie.

2.4. Język piśmiennictwa i literatury

Kaszubskie piśmiennictwo w skodyfikowanym języku rozwija się od wystąpienia w połowie XIX w. Ceynowy; jego idee w różny sposób kontynuowali następcy (zob. p. 1.2.)[25]. W ostatnich latach przebiega to intensywniej i z pożądanym poszerzeniem tzw. poliwalencji języka[26].

Ogólną sprawność w posługiwaniu się pisaną odmianą podnoszą doroczne kaszubskie dyktanda; w 2011 r. odbyło się już dziesiąte[27]. Stopień opanowania tej odmiany ukazują m.in. prace na doroczny Ogólnopolski Konkurs Prozy im. J. Drzeżdżona w Wejherowie (od 1995 r.). Młodzi pisarze doskonalą swój warsztat m.in. na spotkaniach piszących po kaszubsku, skupieni wokół publikacji pt. Zymk, prezentującej różne formy literackiej twórczości; od 2001 r. wyszło 9 zeszytów (zob. www.zymk.net).

Oto przykłady nowszych utworów literackich: a) poezja: I. Czajinô, Kropla krëwi. Dërgnienié (2007); S. Janke, Pò mie swiata nie mdze (2007), H. Makùrôt, Testament imaginacji (2011); b) proza: J. Zbrzëca, W stolëcë chmùrników (2011); science fiction: J. Natrzecy [P. Dziekanowski], Nalazłé w Bëtowie (2008); komiks historyczny: R. Kucharski, J. Natrzecy, Szczeniã Swiãców (2010); c) dramat: Domôcô bina. Dzewiãc dramów do jigrë (2006). Wydawnictwo „Region” wydało dwie antologie poezji, napisane po kaszubsku: R. Drzéżdżón, G.J. Schramke, Dzëczé gãsë (2004) i G.J. Schramke, Skrë ùsôdzkòwi mòcë (1991-2008) (2010).

Przykłady translacji na kaszubski[28]: 1. Z.M. Jankowski: a) z polskiego Jan Paweł II, Triptik Rzimsczi (2004); komiks J. Christo, Kajkò i Kòkòsza na latawiskù (2005); b) z angielskiego: Wicy jak cesla J. McDowella [More Then a Carpenter] (2006); 2. innych tłumaczy: L. Szulc: I. Kryłow, Pòwiôstczi (2004); J. Mamelski: J. Kochanowski, Trenë (Jiscënczi) (2008); H. Makurat: W. Gombrowicz, Zdënk (2011); A. Mickiewicz, Pón Tadeùsz, tłum. S. Janke (2010). 3. I. Czajinô: W. Szekspir, Rómeò i Julia (2012, wcześniej: „Stegna” 2008). Zwieńczeniem translacji Biblii jest przekład o. A.R. Sikory OFM z greki: Ewanielie na kaszëbsczi tołmaczoné (2010), która przedstawia kaszubszczyznę pośrednią co do stopnia idiosynkratyzmu między poprzednimi: E. Gołąbka z polskiego (2003) i ks. F. Gruczy z łaciny (2002) (zob. p. 2.7.); te trzy tłumaczenia oddają trzy tendencje rozwoju literackiej kaszubszczyzny. Przykładem tłumaczeń z kaszubskiego niech będą przekłady powieści A. Majkowskiego Żëcé i przigòdë Remùsa. Zwiercadło kaszëbsczé (1938), a mianowicie: na polski L. Bądkowskiego: Życie i przygody Remusa (1956), na niemiecki E. Brenner: Das abenteuerliche Leben des Remus. Ein kaschubischer Spiegel (1988), na francuski J. Dery-Fischer: Le Colporteur aux etoiles. La vie et aventures de Remus (1985) (tylko cz. I) i angielski B. Krbechek i K. Gawlik-Luiken: Life and Adventures of Remus (2008).

Teksty przekładów cechuje wysoki stopień standaryzacji języka [29], wyższy w reedycjach literatury kaszubskiej, np. A. Bùdzysz, Dokôzë (2006), zwłaszcza wysoki w serii naukowej Biblioteka Pisarzy Kaszubskich (IK), w której wyszło dotąd 6 tomów, np. F. Ceynowa, Rozmòwa Pòlôcha z Kaszëbą. Rozmòwa Kaszëbë z Pòlôchã (z 1850 i 1868 r.) (2007) – H. Derdowski, Ò panu Czôrlińsczim, co do Pùcka pò sécë jachôł (z 1880 r.) (2007) – Dramaty Bernarda Sychty, t. I Dramaty obrzędowe (2008). Założeniem serii jest wierne i krytyczne wydanie oryginału (według pierwodruku lub rękopisu) i równolegle w języku według dzisiejszej normy, aby te teksty mogły służyć bieżącej edukacji językowej w szkole.

2.5. Zakres normalizacji i formy krzewienia odmiany pisanej języka

W formowaniu języka literackiego obserwuje się ciągły postęp. Na przebieg tego procesu wpływ wywiera przede wszystkim szkolna edukacja językowa, wpływając pośrednio na normalizację języka piśmiennictwa kaszubskiego. Odmiana mówiona kaszubszczyzny często jeszcze ujawnia cechy domowej kaszubszczyzny mówiącego, a więc standaryzacja w niej jest niższa. Słaby stopień normalizacji – poza pisownią – i mimo wszystko spore zróżnicowanie dialektalne kaszubszczyzny przemawiałyby za okresowym ustanowieniem dwóch norm: oficjalnej, obowiązującej wydawnictwa kaszubskie [30], i nieoficjalnej (regionalnej), a w niej północnokaszubskiej i środkowokaszubskiej [31]. Czy jednak stanowiona norma ogólna zyska uznanie w uzusie?

Potencjalny stopień wdrożenia normy [32] w odmianie mówionej obserwować można – poza drukowaną twórczością literacką i rzadziej naukową – m.in. w corocznych konkursach: a) recytacji Rodny Mòwë (Chmielno) – w tym roku 50. [33] i b) gawędziarzy (Wiele), w tym roku 35. [34] Popularyzowanie normy następuje – poza szkołą – przez różne formy aktywności językowej, jak: masowe dyktanda (dziesiąte w 2011 r.), konkursy pisarskie, widowiska teatralne, koncerty pieśni [35] i festiwale [36], np. pieśni o morzu, kaszubskie kabarety literackie [37], filmy, np. Jezus (wg św. Łukasza, z kaszubskim dubbingiem) (2004) i Testament (reż. A. Sipajło) według opowiadania J. Drzeżdżona Mónika (2006), nagrania płytowe utworów literackich, np. Żëcé i przigòdë Remusa, w interpretacji T. Fopkego (2011).

Kaszubszczyzna literacka funkcjonuje w odmianie artystycznej (poezja, proza, dramat, science fiction), w odmianie religijnej, w publicystyce, także w nauce: książki, artykuły, streszczenia; nadto w niezbadanym bliżej zakresie w odmianie mówionej, np. kazania, wypowiedzi nauczycieli i uczniów w szkole, okolicznościowe przemówienia (np. posła K. Kleina w Sejmie 14 XI 2006), wystąpienia w dyskusji, korespondencja prywatna itd.

Istniejącą normę upowszechniają dwa słowniki normatywne: wtórnie dawny S. Ramułta Słownik języka pomorskiego, czyli kaszubskiego, red. J. Treder [38] (wyd. 2003, 2006, 2011) i współczesny E. Gòłąbka Kaszëbsczi słowôrz normatiwny, 2005. Opisują ją po kaszubsku: E. Gòłąbk, Wskôzë kaszëbsczégò pisënkù (1977) i J. Tréder, Spòdlowô wiédza ò kaszëbiznie (2009). Normalizacją zajmuje się RJK (zob. p. 2.1.).

2.6. Edukacja szkolna jako gwarant przekazu języka kaszubskiego

Przekaz mówienia po kaszubsku w rodzinie niemal zamarł i cała nadzieja w nauce języka kaszubskiego w szkole. Procent dzieci uczących się kaszubskiego z roku na rok wzrasta, ale ciągle jest niewielki, osiągając w 2005 r. nieco ponad 1,0% uczniów w regionie i obejmując ok. 10% szkół, w tym ok. 30 gimnazjów i 3 szkoły średnie [39]. W 2012 r. uczy się go ok. 12,5 tys. uczniów. Edukacja jest dobrowolna, na wniosek rodziców, a ocena wliczana do średniej. Wymagania maturalne są dość niskie; maturę tzw. kaszubską od 2005 r. zdało ok. 80 osób; w 2012 przystąpiło do niej ok. 40 osób.

Naukę języka utrudnia brak normatywnej gramatyki kaszubskiej napisanej po kaszubsku. Pośrednio wiąże się to ze słabym jeszcze stale poziomem normalizacji języka. Namiastkę gramatyki na szkolnym poziomie stanowią materiały cyklu Najô Ùczba. Edukacyjny dodôwk do „Pòmeranii” (od r. 2001).

Za mało jest podręczników [40] i opracowań metodycznych (por. np. Scenarniczi ùczbów kaszëbsczégò jãzëka, 2011), brak materiałów do samodzielnej nauki języka na płytach CD i DVD. Ciągle mało jest odpowiednio przygotowanych nauczycieli. Obecni nauczyciele (ok. 400?) to przeważnie absolwenci studiów podyplomowym (na UG w Gdańsku i AP w Słupsku) bądź po egzaminie ze znajomości języka kaszubskiego uprawniającym do nauczania w szkole (ZK-P); taką znajomość języka można też nabyć na kursach AKZ [41]. Na licencjacie filologii polskiej Uniwersytetu Gdańskiego uruchomiono w 2009 r. specjalność „wiedza o języku i kulturze kaszubskiej” (teraz kilku pierwszych absolwentów), a trwają przygotowania do utworzenia studiów magisterskich na kierunku etnofilologii.

ZK-P wydało ostatnio nowe podręczniki szkolne, np. J. Labudda, Zôrno mòwë, kl. I–III i Zdrój słowa, kl. IV–VI (2007); D. Pioch, Kaszëbë. Zemia i lëdze (I etap edukacyjny) i Òjczëstô mòwa (I kl. gimnazjum) (2011). Nadto J. Mordawski wydał symultaniczną Geografię Kaszub. Geògrafia Kaszëb (2008). Podręczniki dotuje ministerstwo.

Po 1980 r. elementy wiedzy o regionie pojawiały się w szkole na podstawie porozumień ZK-P z kuratorium. Formalnie nauka języka kaszubskiego w szkole możliwa jest od 1991 r. i zaczęła ją realizować jako pierwsza szkoła w Głodnicy. Po Ustawie z 2005 r. reguluje ją Rozporządzenie MEN z 14 XI 2007 r.

2.7. Język kaszubski w Kościele.

Kościół od dawna najpełniej promuje i nobilituje język kaszubski. Jednak tylko w ok. 20 parafiach na Kaszubach regularniej odbywają się msze z liturgią słowa po kaszubsku, ewentualnie jeszcze z Òjcze nasz i kaszubskimi śpiewami, często też kazaniami. Niestety, nie wzbudzają większego zainteresowania wśród samych Kaszubów, podobnie jak co roku w styczniu prezentacja przez Danutę Stenkę w wejherowskiej kolegiacie cyklu Verba Sacra. Biblia Kaszubska [42]; od r. 2010 prezentowane są Psalmy w tłum. o. A.R. Sikory. Podobnie ma się rzecz z nabożeństwami Drogi Krzyżowej w sanktuarium MB Królowej Kaszub w Sianowie i na Kalwarii w Wejherowie, odprawianymi według tekstu Z.M. Jóskowskiego OFM pt. Przez krziż do Bòga. Kaszëbskô Droga Krziżewô (2004) [43].

Język kaszubski liturgii nie zawsze jest najwyższej próby, co zależy nie tylko od księdza; alumni w WSD w Pelplinie mają lektorat kaszubski. Sytuację poprawił przygotowany przez E. Gołąbka lekcjonarz pt. To je Słowò Bòżé (2008), z czytaniami i śpiewami na niedziele i święta. Dla języka kazań przykładem może być m.in. zbiór ks. M. Miotka Séw Bòżégò Słowa na niwie kaszëbsczich serc (2008), zawierający ponad 100 homilii.

Ukończone zostały translacje Ewangelii z greki przez o. A.R. Sikorę OFM: św. Marka (2001), św. Jana (2007), św. Mateusza (2008) i św. Łukasza (2010). Poza tym jest on autorem obszernej rozprawy pt. Ewangelia według św. Jana na kaszubski tłumaczona. Przekłady z języków niebiblijnych a przekład z języka greckiego (2006). E. Gołąbek po Knédze Psalmów (1999) tłumaczy na kaszubski z polskiego fragmenty Starego Testamentu (zob. 2.4.); wcześniej dokonał przekładu: Swięté Pismiona Nowégò Testameńtu (1993).

Modlitewniki i śpiewniki: starszy Më trzimómë z Bògã (1998) i nowsze: Òjcze nasz. Kaszëbsczé spiéwë i mòdlëtwë (2004), Ksążeczka do nôbòżeństwa (2005) i Dlô Was Panie. Kòscelny spiéwnik… (2007).

2.8. Język kaszubski w mediach (radio, telewizja, prasa, internet).

Obecność języka kaszubskiego w regionalnych mediach (od 1990 r.) jest ciągle niewielka. Audycja radiowa po kaszubsku „Na Bôtach i W Bòrach” trwa w Radio Gdańsk co niedzielę (po północy i powtórka o 8.05) ok. 50 minut. Od soboty do piątku nadawany jest dwukrotnie (17.54 i 22.40) magazyn informacyjny „Klëka” [44]. Cotygodniowy niedzielny magazyn „Rodnô Zemia” (1990–2010) w TVP Gdańsk trwał 25 minut, od października 2008 tylko 10 minut [45]. W miejsce kaszubskiego programu telewizyjnego „Kaszëbë” wszedł dwujęzyczny program „Tedë jo” (od 2008 r.), też 10 minut tygodniowo (wtorki). Rzadkie są inne nieregularne audycje po kaszubsku, a zatem wpływ radia i telewizji na kształcenie językowe jest ciągle niewielki. Sytuacji nie zmieniło działanie od grudnia 2004 r. dwujęzycznego Radia „Kaszëbë” (ok. 40% czasu antenowego po kaszubsku) i nadawanie programu przez CSB TV (sierpień 2010–wrzesień 2011) [46].

W prasie kaszubszczyzna pojawia się również rzadko. „Norda” jako dodatek do piątkowego „Dziennika Bałtyckiego” zajmuje niepełną stronę; wyjątkowo po kaszubsku. W (dwu)miesięczniku „Pomerania” teksty kaszubskie bywały nieczęsto; od 2011 r. część tekstów ukazuje się w dwu językach [47]. Wychodzi kaszubskie pismo księży i kleryków pt. „Zwónk Kaszëbsczi. Pismiono Klubù Sztudérów Kaszëbów „Jutrzniô” WSD w Pelplinie” (od 2004 r.). Liczne lokalne pisma, zwykle oddziałów ZK-P, mobilizują do samego pisania sporo osób. „Òdroda” (1999–2006) była jedynym pismem w pełni po kaszubsku (por. odroda.zk-p.pl).

Kaszubi dokonali niamało w internecie, choć dla rozwoju języka kaszubskiego jest to ciągle zadanie na przyszłość. Dobry jest portal „Nasze Kaszuby” (do niedawna S. Gepperta). Na drugim miejscu wymienić należałoby portal „rastkokaszuby”, utworzony przez slawistę D. Paździerskiego z Uniwersytetu Gdańskiego. Jest kaszubska Wikipedia. Wspomnieć należy portale M. Kwidzyńskiego z Hamburga: „kaszubia.com” (2001), „czernica.kaszubia.com” (tu teksty F. Ceynowy, A. Budzisza), „cassubia-dictionary.com”, „cassubia-slavica.com”. Funkcjonuje kaszubska wersja systemu Linuxcsb i Firefox [48].

2.9. Badania kaszubszczyzny

Owocne badania kaszubszczyzny trwają od końca XVIII w., kiedy o Kaszubów zaczęli pytać slawiści. Wzięli w nich udział językoznawcy z całego świata, zwłaszcza jednak z różnych ośrodków w Polsce: Kraków (S. Ramułt, K. Nitsch), Poznań (np. M. Rudnicki, Z. Sobierajski), Warszawa (Z. Stieber, H. Popowska-Taborska i cały Zespół AJK) i Gdańsk [49]. Można by mówić o osobnej w slawistyce filologii kaszubskiej, krócej kaszubistyce czy kaszuboznawstwie, do której największy wkład wnieśli polscy slawiści.

Zainteresowania kaszubszczyzną nie ustają, koncentrując się obecnie na opisie języka pisarzy kaszubskich i stylistyce, zmian w normie literackiego języka i pracy nad normą, na badaniach etnolingwistycznych (np. paremiologia) i uwarunkowań socjolingwistycznych, na metodyce języka kaszubskiego, filologicznym wydawaniu tekstów literackich i językoznawczych (też z rękopisów) itd.

Od ostatnich badań terenowych, tj. prac zespołu Atlasu językowego kaszubszczyzny minęło ponad pół wieku, a zatem pilne są nowe badania dla określenia stanu zachowania lokalnych gwar w różnych przekrojach, np. pokoleniowym i geograficznym. Takie badania reprezentuje m.in. rozprawa doktorska Hanny Makurat Jinterferencjowé przejinaczi ù bilingwalnëch òsób w kaszëbsczi spòlëznie / Procesy interferencyjne u osób bilingwalnych w społeczności kaszubskiej, napisana po kaszubsku i obroniona na Uniwersytecie Gdańskim (2011); podstawą jej są teksty zapisane w latach 2004–2010. Poprzedziła ją kaszubskojęzyczna praca magisterska tej autorki Cësk kaszëbsczégò jãzëka na pòlaszëznã w gôdce bilingwalnëch mieszkeńców wsë Lësé Jamë (2006); obie powstały pod kier. J. Tredera.

* * *

Potrzeby i zadania w omówionych wyżej sferach użytkowania języka są ogromne i obliczone na wiele lat. Przemiany w ostatnich dziesięcioleciach w Polsce i Europie otworzyły przed Kaszubami, ich kulturą i językiem nowe możliwości, ale jednocześnie postawiły wielkie wyzwania. Czy im podołają i czy nie jest za późno? Trafnie – i z troską – wypowiedział się w tym przedmiocie S. Urbańczyk, zwolennik opcji kaszubszczyzny jako dialektu polskiego: „Przyszłość pokaże, czy naród tak mało liczny może na stałe ponosić wielki ciężar, związany z utrzymaniem i pielęgnacją literackiego języka, który będzie przydatny i wystarczający w małym kręgu ludzi i spraw” [50]. Kaszubi przecież niemal wszystko zaczynają od podstaw, łącznie z przebudową własnej świadomości [51] w nowych realiach, nowych zwłaszcza dla nich. Przez wieki przywykli do języka polskiego jako odmiany od 1920 r. oficjalnej, kulturalnej i urzędowej, a od zawsze kościelnej, nie będąc w przeszłości i dzisiaj zmuszeni do posługiwania się kaszubskim, który dla wielu ma i mieć będzie wartość tylko symboliczną i emocjonalną.

Większość elit kaszubskich jest tego w pełni świadoma tych okoliczności i niepewna przyszłości, ale ma też poczucie dobrze dotąd wypełnianego obowiązku wobec swej przeszłości i pamięci swoich ziomków, czuje satysfakcję z osiągniętych, choć tak późno, efektów, które powinny zresztą cieszyć wszystkich, gdyż nas ubogacają i zarazem uspokajają, że nie trzeba będzie powtórzyć słów: „Ziemia Słowińców to ziemia cmentarzy i muzeów poświadczających rodowód jej mieszkańców i również ziemia wielkiego przestępstwa Polaków. Tego ukryć się nie da, takiego przestępstwa Trybunał Historii amnestią nie obejmie” [52].

Stojące przed Kaszubami problemy wymagają zaangażowania znacznie większego grona ludzi na wielu płaszczyznach i dysponowania znaczniejszymi środkami materialnymi, które w jakimś zakresie gwarantuje państwo. Lepsze i szybsze byłyby efekty, gdyby wymienione instytucje i placówki, także cała społeczność kaszubska była bardziej zdecydowana w działaniu i towarzyszyło temu zrozumienie wszystkich. Osobną sprawą są środki finansowe, w których pozyskiwaniu ZK-P jako stowarzyszenie wyższej użyteczności, reprezentujące Kaszubów, powinno sobie narzucić wyższe rygory i większy udział, m.in. na krzewienie języka, a zatem m.in. na słowniki, literaturę i wydawnictwa czy opracowanie i wydanie Encyklopedii Kaszub, której brak jest mocno odczuwany [53].
________________________________________
[1] G. Labuda, O Kaszubach, o ich nazwie i ziemi zamieszkania, w: Kaszubi i ich dzieje. Pisma wybrane, Oficyna Czec, Gdańsk 1996, s. 120; przedruk rozprawy z 1991 r.
[2] Zob. J. Mazur, Dialekty, w: Język polski, red. S. Gajda, Opole 2001, s. 403–421; J. Zieniukowa, Kaszubszczyzna, w: tamże, s. 477–491. Por. taż, Ewolucja poglądów na status kaszubszczyzny, w: Kaszubszczyzna / Kaszëbizna, red. E. Breza, Opole 2001, s. 61–70 i Nowe zjawiska w komunikacji w języku kaszubskim, w: Kaszubszczyzna w przeszłości i dziś, red. J. Treder, KHNiT PAN, Warszawa 2006, s. 99–118.
[3] Na przykład książki (według roku druku): C. Obracht-Prondzyński, Kaszubi. Między dyskryminacją a regionalną podmiotowością, IK, Gdańsk 2002; J. Kutta, Druga Rzeczypospolita i Kaszubi 1920–1939, Inowrocław 2003; J. Mordawski, Statystyka ludności kaszubskiej. Kaszubi u progu XXI wieku, IK, Gdańsk 2005; M. Porębska, Das Kaschubische: Sprachtod oder Revitalisierung? Empirische Studien zur ethnolinguistischen Vitalität einer Sprachminderheit in Polen, Verlag Otto Wagner, München 2006; M. Mazurek, Język. Przestrzeń. Pochodzenie. Analiza tożsamości kaszubskiej, IK, Gdańsk 2010.
[4] J. Karnowski w studium z 1910 r. „zestawił cały szereg takich danych, z których wynika, że i dawniej między kaszubszczyzną a polszczyzną żadnej różnicy nie upatrywano”, o czym zob. w przedruku: Janowicz, Zdania o stosunku językowym ludności polskiej do kaszubskiej, w: Kaszubszczyzna w przeszłości…, s. 149–169.
[5] Por. przypis 2.
[6] Por. K. Dejna, Dialekty polskie, wyd. 2., Wrocław 1983, gdzie w przedmowie, odwołując się do Bibliografii dialektologii polskiej do roku 1975 włącznie pod red. J. Strutyńskiego (Kraków 1981), autor napisał, że teksty, które „starają się podnieść niektóre z nich do statusu języka literackiego”, że „odznaczają się szeroko pojętą stylizacją gwarowo-folklorystyczną”.
[7] Por. A.F. Majewicz, A New Kashubian Dictionary and the Problem of the Linguistic Status of Kashubian (an Insight from Outsider the Field), w: Collectanea Linguistica in honorem Adami Heinz, Kraków 1986, s. 95–99. Por. też: „…e t n o l e k t (bardzo wygodny termin pozwalający na uniknięcie w wielu spornych przypadkach takich terminów, jak język, dialekt, gwara itp.) ma status odrębnego języka, czy też stanowi jakąś odmianę (dialekt, itp.) innego języka…” w: tenże, Języki świata i ich klasyfikowanie, PWN, Warszawa 1989, s. 10.
[8] J. Treder, Kaszubszczyzna – problemy językoznawców dawniej a dziś, w: Antropologia Kaszub i Pomorza. Materiały z I seminarium, które odbyło się w maju 1988 r. w Gdańsku, pod red. J. Borzyszkowskiego, Gdańsk 1990, s. 80–81; tutaj dodałem: „choćby tylko in statu nascendi”.
[9] J. Borzyszkowski, J. Mordawski, J. Treder, Historia. Geografia. Język i piśmiennictwo Kaszubów / Historia. Geògrafia. Jãzëk i pismienizna Kaszëbów, Wyd. M. Rożak, Gdańsk 1999, s. 126. Nadto zob. tenże, Kaszubszczyzna literacka (Cechy, fazy i tendencje rozwojowe), w: Kaszubszczyzna / Kaszëbizna…, s. 203; też Język kaszubski. Poradnik encyklopedyczny, red. J. Treder, wyd. 2., Gdańsk 2006, s. 102–103.
[10] Akademia (od 1997 r.) to wspólne przedsięwzięcie ZK-P i Fundacji Grone-Schule z Hamburga, a jej misją jest edukacja dorosłych i wspieranie doradczo-edukacyjne podmiotów gospodarczych, aby przygotować osoby i firmy do wyzwań XXI wieku.
[11] А.Д. Дуличенко, Основы славянской филологии. T. II Лингвистическая проблематика, Uniwersytet Opolski, Opolskie Tow. Naukowe, Opole 2011, s. 318–319.
[12] Por. L. Malinowski (w rec.: „Biblioteka Warszawska”, t. II, 1875, s. 141–146) książki P. Stremlera Fonetika kašubskago jazyka (1873), opartej na materiałach F. Ceynowy i A. Hilferdinga, z której pośrednio wynika, że ów autor traktuje mowę kaszubską jako „narzecze, odmianę języka polskiego”, sformułował potem własne zdanie: „Tymczasem rzecz przedstawia się cokolwiek inaczej (…) I właśnie mowa Kaszubów jest jedyném, dziś jeszcze żyjącém, z wielu narzeczy bałtyckich, czyli pomorskich, stanowiących przejściowe ogniwa od narzeczy polskich do połabskich. A jakkolwiek, w skutek położenia geograficznego i wpływów historycznych (Kościół, szkoła, literatura itd.), język kaszubski więcéj od innych narzeczy połabskich zbliża się do polskiego, to zawsze bardzo wiele znamion (…) zapewnia mu charakter zachodniolechicki”. Ten pogląd kontynuował jego uczeń K. Nitsch, potem Z. Stieber i jego szkoła.
[13] F. Ceynowa, Wuvogj nad móvą kaszebską, w: tenże, Trze rosprave przez Stanjisłava wóros Kile słov wo Kaszebach e jich zemji przez Wojkasena, Kraków 1850, s. 38 i 46.
[14] S. Ramułt, Słownik języka pomorskiego, czyli kaszubskiego, AU, Kraków 1893, s. XXXIX–XLIV.
[15] Zmieniające się liczby zgromadził J. Mordawski, Statystyka…, s. 8.
[16] Kaszubi. Monografia socjologiczna, red. M. Latoszek, Rzeszów 1990.
[17] Ok. 5100 osób deklarowało przynależność do narodowości kaszubskiej.
[18] Por. J. Mordawski, Statystyka…, s. 54; w pracy liczne mapy, tabele i diagramy.
[19] Por. m.in. J. Treder, E. Breza, Sytuacja socjolingwistyczna kaszubszczyzny, w: Kultura – Język – Edukacja, t. 3., red. R. Mrózek, Katowice 2000, s. 139-166; Formy kultywowania i aktywizacji kaszubszczyzny, w: tegoż, Historia kaszubszczyzny literackiej. Studia, Wyd. UG, Gdańsk 2005, s. 328–344; tenże, Inicjatywy edukacyjne społeczności kaszubskiej, w: Problemy i wyzwania edukacji międzykulturowej. Doświadczenia polskie i niemieckie. Probleme und berausforderungen der Interkulturellen Bildung, IK – KUL, Gdańsk – Wieżyca, 2007, s. 81–92; stan wcześniejszy por. odpowiednie hasła w: Język kaszubski. Poradnik… Zob. też J. Zieniukowa, O badaniach nowych, wprowadzonych pod koniec XX wieku form komunikacji w języku kaszubskim, w: Badania kaszuboznawcze w XX wieku. Materiały pokonferencyjne pod red. J. Borzyszkowskiego i C. Obracht-Prondzyńskiego, Gdańsk 2001, s. 260–271.
[20] Podkreślić warto, że Kaszubi wcześniej nie mieli silnej organizacji i pisma o szerokim zasięgu.
[21] Por. m.in. H. Makurat, Kòdifikacjô kaszëbiznë w „Biuletinie Radzëznë Kaszëbsczégò Jãzëka rok 2007” w kònfrontacji z wëmôgama żëwégò kaszëbsczégò jãzëka i niechtërnyma teòriama normatiwny lingwisticzi, „Acta Cassubiana” X, Gdańsk 2008, s. 9–18; E. Breza, Odpowiedź na krytykę „Biuletynu Rady Języka Kaszubskiego” Hanny Makurat, AC XI, 2009, s. 383–390; E. Gòłąbk, Ò terminologii bédowóny przez Radzëznã Kaszëbsczégò Jãzëka, „Acta Cassubiana” XIII, Gdańsk 2011, s. 7–49.
[22] Por. M. Cybulski, Praktyczne aspekty „Ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym”, w: Kaszubszczyzna w przeszłości…, s. 63–72; por. po kaszubsku: tenże, Prakticzné aspektë „Ùstawù ò nôrodnëch ë etnicznych miészëznach a regionalnym jãzëkù” (6 I 2005. Dz. Ù. 2005 Nr 17 pòz. 141.), w: Biuletin Radzëznë Kaszëbsczégò Jãzëka 2007 rok, Gduńsk 2007, s. 113–122.
[23] Por. Ł. Grzędzicki, Oficjalne nazwy w dwóch językach, „Pomerania” 2006, nr 4, s. 18; tenże, Czy będą tablice z nazwami w języku kaszubskim?, „Pomerania” 2008, nr 5, s. 18–19; J. Świątkowski, Dwujęzyczne tablice – koniec wyścigu, „Pomerania” 2008, nr 9, s. 10–11.
[24] Por. M. Wąs, Ja to jestem drut kolczasty, „Gazeta Wyborcza. Trójmiasto”, 30. 07. 2010, s. 10–11: Mirosław Harasym, przewodniczący bytowskiego Koła Związku Ukraińców w Polsce: „Czuć wewnętrzny bunt tych, którzy nie potrafią albo nie chcą się określić. Bo to jest wielokulturowa gmina. Są Kaszubi, Polacy z Kieleckiego i zza Buga, Niemcy, no i Ukraińcy”.
[25] Por. J. Treder, Tendencje w sferze normalizacji kaszubszczyzny. Rys historyczny, w: Gwary dziś 4. Konteksty dialektologii, pod red. J. Sierociuka. Poznań, Wydawnictwo PTPN 2007, s. 165–172.
[26] Por. E. Rogowska-Cybulska, Poliwalencja kaszubszczyzny a kultura masowa (Przyczynek do roli gatunku tekstów jako argumentu w dyskusji nad statusem językowym kaszubszczyzny), w: Kaszubszczyzna w przeszłości…, s. 73–98.
[27] Por. materiał: X Kaszëbsczé Diktando, „Pomerania” 2011, nr 12, s. 8–12.
[28] Zob. J. Treder, O przekładach na kaszubski i z kaszubskiego, w: Tłumaczenia na język kaszubski. Osiągnięcia, metody, cele. Materiały pokonferencyjne, Biblioteka Kaszubska, MPiMK-P, Wejherowo 2012, s. 7–22.
[29] Niektóre publikacje nie reprezentują aktualnej normy, np. A. Majkowski, Jak w Kòscérznie kòscelnégò òbrelë abò Piãc kawalerów a jedna jedinô brutka, Gduńsk – Kòscérzna 2008.
[30] Faktycznie funkcjonował tylko jeden wydawca: W. Kiedrowski (1937-2011) Arkun, Oficyna Czec. Potem dołączyli E. Pryczkowski („Rost”) i J. Ellwart („Region”); w 2012 r. własne wydawnictwo uruchomiło ZK-P.
[31] Por. Język kaszubski. Poradnik…, s. 187.
[32] Por. też: H. Makurat, Stan i problemy dzisiejszego języka kaszubskiego, w: Biuletyn RJK. Rok 2007, Gdańsk2007, s. 89–94.
[33] Por. K. Krynicka, Stolëca Rodny Mòwë. Chmielno, Region, Gdynia [2011].
[34] Por. (stp) Z gawędą do Wiela, „Pomerania” 2008, nr 12, s. 56; o 31. turnieju gawędziarzy.
[35] Por. płyty z nagraniami pieśni, np. Ptôszkòwie na lëpie. Pieśni z Kaszub południowych, W. Frankowska, Wejherowo 2007.
[36] Por. odpowiednie hasła w: Muzyka Kaszub. Materiały encyklopedyczne, pod red. W.W. Frankowskiej, Oficyna Czec, Gdańsk 2005.
[37] Por. „Stegna” 1/2007, s. 4–6.
[38] Słownik scala w jednym ciągu alfabetycznym leksykę wydania z 1893 r. (zob. przypis 14) i części 2., wydanej w 1993 r. przez H. Horodyską.
[39] Wykaz szkół z językiem kaszubskim i liczbą uczniów w 2004 r. zob. J. Mordawski, Statystyka…, s. 64-70; inne dane też „Pomerania” 2006, nr 12, s. 50–52, a z 2008 r. zob. M. Mazurek, Język. Przestrzeń…, s. 110–111.
[40] Por. M. Cybulski, R. Wosiak-Śliwa, Kaszubskie szkolnictwo podręczniki, w: Języki mniejszości i języki regionalne, red. E. Wrocławska, J. Zieniukowa, Warszawa 2003, s. 147–158.
[41] Por. o języku kaszubskim dla pracujących i Akademii Kształcenia Zawodowego (od września 2005 r.), „Pomerania” 2006, nr 11, s. 49, nr 12, s. 49, 2007, s. 27, nr 7–8, s. 20, 2008, nr 4, s. 50.
[42] Por. Verba Sacra. Modlitwy Katedr Polskich. Biblia Kaszubska. Verba Sacra w Wejherowie 2004–2008, oprac. o. A.R. Sikora OFM, Wejherowo 2008.
[43] Por. B. Cirocka, Przez krziż do Bòga. IV Kaszëbskô Droga Krziżewô, „Pomerania” 2007, nr 4, s. 9.
[44] Por. P. Dziekanowski, Chciejmy zmienić wiadomości, w: Biuletyn RJK, 2011, s. 250–256.
[45] Por. E. Pryczkowski, Funkcjonowanie i kres telewizyjnego magazynu kaszubskiego „Rodnô Zemia” (1990–2010), w: Biuletyn RJK, 2011, s. 264–273.
[46] Por. D. Pioch, Kaszubskojęzyczna oferta w CSB TV, w: Biuletyn RJK, 2011, s. 256–263.
[47] Por. K. Serkowska, Język kaszubski w miesięczniku „Pomerania” w latach 1963–2011, w: Biuletyn RJK, 2011, s. 242–249.
[48] Por. R. Drzéżdżón, Mark Kwidzyńsczi – kòmpùtrowi stolem, „Pomerania” 2007, nr 1, s. 36–37; S. Geppert, Język kaszubski w komputerach, „Pomerania” 2007, nr 3, s. 38–39; też: Y.K. Hinz, Exploring Open Source Software Localization Methods. Assessing Business Value for Localizazing Software Into Minor Languages: A Case for Kashubian Linux, LAP LAMBERT Academic Publishing, Berlin 2011.
[48] Por. J. Treder, Dzieje gdańskiej kaszubistyki językoznawczej, w: Tradycje gdańskiej humanistyki, IK i UG, Gdańsk 2008, s. 124–136.
[50] S. Urbańczyk, Dramat Stefana Ramułta, w: Całe życie pod urokiem mowy kaszubskiej. Pokłosie Sesji Naukowej KHNiT PAN. Warszawa 25 IV 1994, red. H. Horodyska, Warszawa 1995, s. 54.
[51] Wielu Kaszubów jeszcze nie wyobraża sobie, aby w szkole ich dzieci uczyły się jakiejś innej kaszubszczyzny niż ich lokalna. Trudno myśleć o upowszechnieniu imion i nazwisk w zapisie kaszubskim, np. Kòzëróg, pol. Koziróg, w uzusie warianty: Kosirog, Kosiróg, Kozerog, Kozirog, Kozirok, Koziróg.
[52] T. Bolduan, Losy społeczne i polityczne Słowińców w Klukach w latach 1945–1975. Próba oceny, w: Studia kaszubsko-słowińskie. Materiały z II Konferencji Słowińskiej (Łeba 11–13 V 1992), Łeba 1992, s. 9–10.
[53] Podjęta już raz inicjatywa skończyła się wydaniem trzech opracowań cząstkowych przez Oficynę Czec: Język kaszubski. Poradnik… (2002, wyd. 2., 2005); E. Klaman, S. Rzymowski, J. Skupowa, J. Szukalski, Kaszuby. Leksykon geograficzny, Gdańsk 2002; Muzyka Kaszub… (2005).